wtorek, 19 sierpnia 2014

Essie 786




 Witajcie dzisiaj chciała bym się podzielić swoim nowym kolorkiem na pazurkach.Ostatnio to właśnie ten lakier skradł moje serce a właściwie pazurki.

Jest to Essie 786

W tym sezonie pomarańcz miał być modny na ustach a,że ja nigdy nie podążam za modą i robię czasami jej na przekur.


Essie 786 -Orange It's Obvious!


Czyż nie śliczny jest ten pomarańcz .A i ta nazwa Pomarańczowy to oczywiste!


Bez lampy trochę przekłamany obraz.




 A do tego dodała bym taki makijaż:

Taka sukienkę ,


i takie dodatki.




 Co wy na takie połączenie? I można iść dokańczać budowę autostrad by te miliony od UE zostały w kraju.

HI,HI,HI :-)Pozdrawiam wszystkich;-*


czwartek, 7 sierpnia 2014

Ulubieńcy ostatnich miesięcy

Witajcie,nadszedł czas na długo zapomnianych ulubieńców na moim blogu.Trochę się ich nazbierało ,więc przejdę od razu do rzeczy.

Zacznę od pielegnacji:

Do włosów używałam Maski Seri Natural z olejkiem arganowym


Maska do włosów z olejkiem arganowym, bogata w witaminę E, kwasy omega-3 i omega-6, która pomaga włosom niesfornym, matowym i zniszczonym odzyskać ich kolor miękkość i połysk. Kupiona w Drogerii Hebe za około 14 zł .Pojemność  1000ml.

Maska trochę obciąża włosy,ale za to świetnie je nawilża ,wygładza i prostuje zarazem .Nie mam przy niej większego problemu z rozczesywaniem swoich włosów.Jest bardzo wydajna starcza naprawdę na bardzo długo kupiłam ją chyba jeszcze jak śnieg leżał na ziemi na początku roku a zostało mi prawie połowa opakowania .Czasami to już nawet nie patrzę ile nakładam tej maski na głowę bo chcę ją jak najszybciej wykończyć i kupić inną.

Do włosów ostatnio używam ampułek z Joanny Czarna Rezepa


ampułki zakupione w Drogerii Natura za 11,99zł.
 Ampułki wzmacniające Rzepa przeznaczone są dla włosów przetłuszczających się, ze skłonnością do łupieżu i wypadania. Zawierają bogaty zestaw aktywnych składników - ekstrakt z czarnej rzepy oraz inne wyselekcjonowane ekstrakty naturalne, a także witaminę PP, mentol, dermosacharydy i prowitaminę B5, aby skutecznie zmniejszyć przetłuszczanie się skóry głowy oraz działać energizująco i wzmacniająco. To specjalistyczny produkt do wcierania w skórę głowy, który pozwala osiągnąć wyjątkowe rezultaty przy regularnym stosowaniu. Unikatowa receptura preparatu oparta jest na starannie dobranych składnikach działających stymulująco, wzmacniająco i energizująco na cebulki włosowe. Zawiera wyjątkowo wysokie stężenie ekstraktu z czarnej rzepy, uznawanej przez medycynę ludową za jeden z najskuteczniejszych, naturalnych środków wzmacniających i zapobiegających wypadaniu włosów. 


4 fiolki po 10 ml jak dla mnie jedna buteleczka starcza mi na 2 lub 3 razy.

Wmasowywuję tylko w samą skurę głowy .Pomijając ten nieprzyjemny zapach czasrnej rzepy ,który po spłukaniu włosów nadal był trochę wyczuwalny zauważyłam iz włosy mi mniej wypadały i szybciej odrastały nowe tzw. baby hair.
Skóra głowy przestała się tak przetłuszczać ,ale to chyba też dzięki stosowaniu zabiegu Dersonwal.



DERSONWAL


Kupiony na allegro za 89 zł
D’Arsonval – jest elektronicznym urządzeniem do masażu i terapii z wykorzystaniem tzw. prądów d`Arsonvala. Zabieg polega na masażu szklaną elektrodą (pelotą) wypełnioną gazem szlachetnym pola zabiegowego, co powoduje wyładowania elektryczne na powierzchni skór i uwolnienie ozonu, mającego działanie bakteriobójcze i bakteriostatyczne. W zależności od gazu, który wypełnia elektrodę zabieg ma działanie łagodzące/ uspokajające lub pobudzające. Stosowany do dezynfekcji skóry po zabiegach oczyszczania mechanicznego, depilacji i epilacji, w terapii skór łojotokowych, tłustych, trądzikowych, łojotokowym zapaleniu skóry, w leczeniu łysienia i wypadania włosów.


Wskazania do zabiegu:
  • dezynfekcja skóry przy zmianach bakteryjnych (np. zmiany trądzikowe)
  • rozszerzone pory skórne
  • opryszczka wargowa (osuszenie i odkażenie zmian, przyspieszenie gojenia) – występuje głownie w okolicy ust jako zmiany drobnopęcherzykowe z tendencją do nawrotów
  • rozdwojone końcówki włosów
  • łysienie plackowate (usprawnienie pracy komórek skóry głowy, poprawa mikrokrążenia i metabolizmu skóry)
Aparat D’arsonval – to wytwarzające przy pomocy leczniczych mikroprądów D’arsonvala ozon (O3) urządzenie do pielęgnacji ciała, twarzy i skóry głowy. Silne działanie bakteriobójcze ozonu powoduje, że doskonale usuwa bakterie z powierzchni skóry, przeciwdziała łojotokowi i wypadaniu włosów, przyspieszają przemianę materii w tkance skórnej. 4 peloty dają doskonałe możliwości penetracji w trudno dostępnych miejscach a pelota „grzebień” pomoże oddziaływać na skórę głowy orazzamykać łuski włosów. Wpływ ozonu na skórę i ciało od wielu lat wykorzystywany jest w rehabilitacji i salonach kosmetologicznych na całym świecie. D’arsonval jest przełomowym rozwiązaniem w dziedzinie profesjonalnej, kosmetycznej pielęgnacji skóry. Stosowany tylko kilka minut dziennie może sprawić, że zasadniczo poprawi sięwygląd twojej twarzy. Twoja skóra może stać się zdrowsza, gładsza i piękniejsza a przebarwienia rozjaśnią się. D’arsonval działa na kilku poziomach, wytwarza cząsteczki wzbogaconego tlenu, który stanowi jeden z najskuteczniejszych środków oczyszczających i dezynfekujących, co powoduje że jest jedną z najskuteczniejszych terapii anty-trądzikowychstymuluje procesy złuszczania się martwego naskórka,dotleniania skórę i przywraca jej promienny wygląd. Dotlenienie i wzmożone krążenie powoduje lepsze odżywienie skóry, co w naturalny sposób ją oczyszcza.
PRZECIWWSKAZANIA DO ZABIEGU:
  • trądzik różowaty
  • teleangiektazje
  • rany i skaleczenia otwarte w miejscu zabiegowym – należy poinformować o nich kosmetologa przed zabiegiem
  • metalowe implanty w miejscu zabiegowym
  • ciąża, okres laktacji
  • rozrusznik serca/ choroby serca
  • choroby nowotworowe
  • epilepsja, nadciśnienie nie będące pod kontrolą lekarza
Zabiegi przeznaczone są dla osób zdrowych. W przypadkach wątpliwych przed rozpoczęciem pracy należy skonsultować się z lekarzem.
Częstotliwość zabiegów określa kosmetolog w zależności od nasilenia zmian.  Każda skóra w sposób indywidualny reaguje na przeprowadzony zabieg.
Przy reguralnym stosowaniu naprawdę widać efekty włosy mniej wypadaja i mniej się przetłuszczaja.

Pozostając w tematyce włsów moim kolejnym niezawodnym produktem jest Lakier do włsów Nivea Diamond Gloss

Lakier do włosów dzięki innowacyjnej formule nadaje włosom diamentowy blask. Bardzo mocno utrwala, a przy tym pozostawia włosy elastyczne i miękkie w dotyku. Precyzyjny system rozpylający pozwala utrwalić fryzurę bez sklejania włosów, a formuła z witaminą B3 pielęgnuje włosy bez ich obciążania. Nie wykrusza się i nie pozostawia śladów.

Nie jest to 5 czyli ten najmocniejszy ja nie lubię efektu kasku na swojej głowie ten lakier naszczęście tego nie robie świetnie utrwala naszą fryzurę i nieposkromione włoski,które czasami żyją swoim życiem.Nie skleja ich i zachowuje ich naturalny wygląd. Nadaje włosom ładny połysk i ładnie delikatnie pachnie 

Do pielegnacji twarzy używam profesjonalnego kremu z kwasem hialuronowym 3D -CLARENA

Firme Clarene znamy z salonów kosmetycznych ja z racji tego,że jestem kosmetyczka mam do nich dostępi mogę sie troche wypowiedzieć na ich temat.
Zaawansowana technologia nawilżania w trójwymiarze! Krem EKSTREMALNIE NAWILŻAJĄCY polecany w szczególności dla skóry suchej, odwodnionej, dojrzałej. Receptura preparatu łączy w sobie siłę działania trzech unikatowych i całkowicie innowacyjnych składników aktywnych: czynnika stymulującego produkcję protein odpowiedzialnych za keratynizację EPIDERMIST 4.0. oraz dwóch form kwasu hialuronowego różnej wielkości. CRISTALHYAL znacząco poprawia żywotność komórek, redukuje zniszczenia DNA oraz hamuje procesy zapalne wywołane stresem oksydacyjnym, dodatkowo tworzy na powierzchni skóry barierę ochronną ograniczającą TEWL. HYACARE® FILLER CL ma niezwykłą zdolność do magazynowania wody, idealnie dopasowuje się do profilu zmarszczek, wypełnia je dając efekt promiennej, napiętej i wyraźnie młodszej skóry. 

Działanie
HYACARE® FILLER CL - usieciowany kwas hialuronowy, który zaaplikowany na powierzchnię skóry stanowi idealny wypełniacz zmarszczek, lokuje się wzdłuż ich przebiegu po czym niczym „magnes wilgoci” przyciąga wodę z głębszych warstw dermy i „wypycha” skórę ku górze. 

EPIDERMIST 4.0 - morski egzopolisacharyd odpowiedzialny za tzw. hydro-pamięć. Hydro pamięć inicjuje mechanizm pompowania wody z rezerwuarów leżących w głębi skóry. 

CRISTALHYAL - wysokocząsteczkowy kwas hialuronowy, który ze względu na swój rozmiar nie penetruje w głąb skóry, ale przylega do niej tworząc jednolity film który ogranicza odparowywanie wody z powierzchni naskórka.

Ja może nie mam skóry dojrzałej,ale w okresie takich upałów zawsze potrzebuję dogłębnego nawilżenia mojej skóry a ten produkt w tym roku sprawdza mi się idealnie.Czuję pod palcami jak moja skóra jest gładka i promienna .Nie zapycha  i nie wysypuje mnie po nim co zauważyły też u mnie moje klientki ,które mówią,że jak przystało na kosmetyczk ę mam bardzo ładna cerę.Jak wiadomo człowiek do 25 roku życia wytwarz kwas hialuronowy,elastynę i kolagen i nikestety po 35 r. trzeba go dostarczać poprzez kremy mi do tego czasu jeszcze troche brakuje,ale już teraz zaczynam dbać o swoją skórę,żeby się nie obudzić za późno gdy będę miała pełno zmarszczek i będę kombinować co jest lepsze wszczyknięcie sobie osocza czy botoxu a może jeszcze coś innego .
Pamietajcie drogie Panie lepiej jest zapobiegać niż leczyć!!!

I tym optymistycznym komentarzem dziekuję ,moim stałym czytelnikom ;-) Buźka Pa,PA!!

czwartek, 24 lipca 2014

Puderma,skarpetki złuszczające



Witam,dzisiaj przychodzę do Was ze swoją opinią skarpetek złuszczającychfirmy Puderma
Zapraszam do zapoznania się.






Skarpetki kupiłam za 15 zł w Hebe od 10 lipca są za 13,99 zł w Biedronce.



Co tu będę duzo pisała co mysli producent sami zobaczcie na zdjęciu.



Niestety moje stopy były bardzo zniszczone,suche,zrogowaciałe i z odciskami na podeszfach.
Ale po wyjeciu stopy z foli zobaczyłam,że coś się juz powoli dzieje na moich stopach zobaczcie jaka moja skóra była sucha ,aż prosiło się o kroplę kremu.


Tak wyglądają skarpetki po wyjęciu z opakowania.


Niestety skarpetki są przeznaczone dla osób z max 46 rozmiarem buta mój to 35 i musiałam trochę je owinąć tasmą,żeby mi się trzymały.


Trzymałam je chyba z dobre 2 godziny bo w trakcie położyłam się i oglądałam film w TV.
Ale już po uzyciu zauwazyłam,że się coś szykuje bo moje stopy zrobiły się tak suche,szorstkie i widziałam miejscami takie jakby pękania na skórze.

A po 2 tygodniach moje stopy wyglądaja tak:


Niestety te zgrubienia całe odrazu nie zeszły musiałam je ładnie tarką zetrzeć.



Do pielęgnacji teraz uzywam tarki z Rossmana na którą jest teraz promocja 3,99zł,Jak dla mnie jest rewelacyjna.Ma dwie strony ścierającą grubo i drobno ziarnisą,którą wygładzimy nasze stopy a do tego z tej samej serii kupiłam krem do stóp za 4,99zł firma FUSS WOHL,ale krem jak krem bez żadnych rewelacji


Jeśli chcemy mieć ładne stopy  liczy się systematyczność.

PAMIETAJMY SYSTEMATYCZNOŚĆ!!!


niedziela, 13 lipca 2014

Zakupy

Cześć,dzisiaj postanowiłam napisać o moich ostatnich zakupch nie będę się tu dużo rozpisywała na ich temat bo są to rzeczy od których się nie wymaga zbyt dużo.Więc do rzeczy :

W Rossmanie za 300 ml żelu do higieny intymnej zapłaciłam 3,99zł.

Facelle intim sensitive


Niestety ma bardzo nieporęczne opakowanie bo ja wolę  taki produkt postawić na wannie i sobie pompką dozować odpowiednia ilość.Tu jego minus brak pompki,ale przelałam go sobie to opakowania po starym płynie do higieny intymnej.Co tu duzo pisać nie podraznia i nie szczypie.Dla wrażliwych okolic jak najbardziej się sprawdza.


Będąc ostatnio w Biedronce chciałam kupić sobie szczoteczkę  do zębów taką zwykłą. Natrafiłam na szczoteczkę soniczną.Jeszcze nigdy takiej nie miłam i niestety się skusiłam.Zapłaciłam niecałe 16 zł.Szczoteczka zawierała dodatkową końcówkę wymienną mogłaby być dla drugiej osoby,ale niczym się niedało by ich odróżnić od siebie bo mają takiego samego koloru paski i włoski.Niepowiem bardzo mi się spodobało jej opakowanie.Szczoteczkę używam,ale niejestem jakos specjalnie z niej zachwycona bo myśllałam,że te ruchy będą bardziej odczuwalne i widoczne a ja tu tylko czuję lekkie drzenie włosków.A i główka jest bardzo mała.Tą szczoteczkę polecam bardziej dla dzieci.Jeśli juz lepiej iść do Rossmana kupić szczoteczkę za 30 zł  jak kogoś niestać na Oral-B.Tam przynajmniej widzę,że główka mi się kręci.



W Natueze za 10.99zł kupiłam antypespirant w kulce z Nivea invisible.


Przy takich upałach,niema mowy ,żeby wyjść z domu bez antypespirantu .Zawsze wolałam  dezodoranty bo szybciej się wchłaniały,ale gdy zauważyłam ,że mój chłopak uzył dwie kulki  przy codziennym stosowaniu ,a ja w tym czasie chyba z 6 dezodorantów i to jeszcze czasami go nieużywałam bo nie miałam potrzeby to doszłam do wniosku,że jednaj i ja chyba wrócę do kulek,albo sztyftów.Narazie po paru dniach używania powiem tylko,że się sprawdza i to jest dla mnie teraz najważniejsze .Zobaczymy na jak długo mi starczy.


Ostatnio w Biedronce kupiłam za 7,99 zł większą wersję swojego ulubionego płynu do demakijażu tylko niestety niezauważyłam,ż eta oferta limitowana jest dla cery wrazliwej i druga wersja do cery tłustej i mieszanej.Ja kupiłam ten matując właśnie i niestety używam go tylko do demakijażu twrzy.Oczy pomijam bo mnie zabardzo szczypie.Pojemność to 400 ml.Musze ,albo jeszcze jeden kupić do cery wrażliwej duszą butelkę,albo ta klasyczną pojemność.


W Biedronce za około 10 zł kupiłam krem ochronny na słońce dla dzieci z SPF 25.Narazie za dużo się na jego temat nie wypowiem wróćę z urlopu to może coś wspomnę na jego temat w innym poscie.Wy jednak juz teraz możecie napisać mi coś na jego temat w komentzach.Co o nim sądzicie?



sobota, 12 lipca 2014

VICHY-WODA TERMALNA



Witajcie dzisiaj chciałabym opowiedzieć troszkę o wodzie termalnej z VICHY.Gdyż jest na nią fajna promocja w Super-Pharmie.Bo za 300 ml zapłacimy 22,99 zł

VICHY-WODA TERAMALNA



Woda Termalna z Vichy koi skórę wrażliwą. Woda Termalna z Vichy jest znana w medycynie ze swych właściwości ułatwiających wymianę komórkową oraz stymulujących mechanizmy obronne organizmu.
W dermatologii Woda Termalna z Vichy jest również wykorzystywana, aby zwiększyć odporność skóry, a także łagodzić podrażnienia.
Naturalnie bogata w sole mineralne i oligoelementy, Woda Termalna z Vichy:
- zmniejsza zaczerwienienia.
- koi skórę wrażliwą.
- wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry.

Skład: (mg/l) Bicarbonates 4776,3; Chlorures/chloride 357,0; Potassium 99,6; Fluor/fluorine 8,8; Sodium 1860,0; Calcium 150,6; Magnesium 12,3; Fer/iron 1,0;
pH neutral


Uwielbiam wody termalne szczególnie w upalne dni. Miałam okazję używać La Roche Posay i Uriage i obie są naprawdę bardzo dobre.Uważam, że jest to element obowiązkowy urlopowej kosmetyczki, doskonała na gorące dni na szybkie odświeżenie, dla cer wrażliwych podatnych na podrażnienia i wysuszenia naprawdę idealna, stosowana w podróży przyjemnie relaksuje i chłodzi.
Mi bardzo odpowiada. Pomaga zniknąć zaczerwienieniom, uspakaja i koi skórę. Orzeźwia i odświeża- latem dobrze mieć w torebce, szybko się wchłania. Nie dostrzegłam żadnych minusów. Z pewnością zagości u mnie na bardzo długo.Niektórzy wolą tą z Uriage bo nie trzeba jej osuszać ,ale ja wolę chyba takie,które trzeba jednak osuszyć bo w upalne dni lubię gdy kropelki wody spływaja mi po ciele i przyjemnie je chłodzą .Woda ma taki lekko słonawy smak,ale wyczuwalny dopiero w dużych ilościach wody.Napewno zabiorę ją teraz na urlop.

A wy które lubicie;-)

środa, 9 lipca 2014

Bielenda-Maska algowa z czerwonym winem

Witam ,Wszystkich bardzo serdecznie.Dzisiaj na moim blogu krótka recenzja maski algowej z firmy Bielenda.Z racji tego,że jestem kosmetyczką chciałabym się z Wami podzielić opinią na jej temat.Maski tej firmy niby są do użytku profesjonalnego,więc wydawać by się mogło,że nie są dostępne dla osób o innym fachu.Jednak firma wyszła już dawno na przeciw klientom i można je dostać w sklepach i na stronach internetowych.



MASKA ALGOWA Z CZERWONYM 

WINEM




Przeznaczenie:
Cera wrażliwa, z problemami naczynkowymi.
  Działanie:
*neutralizuje wolne rodniki
*oczyszcza skórę z toksyn (detoks)
*pobudza mikrocyrkulacje
*wzmacnia i ujędrnia skórę
*silnie nawilża
*redukuje zaczerwienienia i podrażnienia naskórka
*napina i napręża skórę (lifting)

Skład:

*Anyżek *Alginat - 100% ekstrakt z alg brunatnych, bogaty w łatwo przyswajalne alginiany, polisacharydy, aminokwasy, witaminy, związki jodu, krzemu, wapnia i magnezu oraz mikroelementy. Wzmacnia skórę i głęboko ją nawilża, redukuje zaczerwienienia i podrażnienia. *Glinka różowa - zawiera dużą ilość krzemu, żelaza, wapnia, magnezu, sodu potasu i manganu. Szczególnie dobrze działa na cerę wrażliwą, leczy i łagodzi trądzik różowaty, zapobiega także pękaniu naczynek krwionośnych.
*Olejek grejpfrutowy - oczyszcza i tonizuje skórę, oddziaływuje pozytywnie na zmysły.
*Ekstrakt z czerwonego wina - wykazuje unikatowe, silne działanie przeciwrodnikowe, chroniąc tym samym skóre przed zbyt wczesnym starzeniem oraz agresją zanieczyszczonego środowiska.

Stosowanie

Na dokładnie oczyszczoną skórę objętą zabiegiem nałożyć serum odpowiednie do rodzaju cery. Wymieszać 2,5 miarki proszku oraz 3 miarki zimnej wody mineralnej, do uzyskania gładkiej masy. Maskę rozłożyć równomiernie na całą twarz i szyję łącznie z powiekami i ustami, pozostawiając wolne otwory nosowe. Po kilku minutach maska tężeje. Po
20 minutach maskę należy zdjąć w całości.

Moja opinia:


Jest to maska zamknięta w fajnym okrągłym zakręcającym opakowaniu,które ma w środku dodatkową zatyczkę,która chroni maskę przed wysypaniem,jeśli jakaś gapa by zapomniała dobrze zakręcić opakowanie.W środku dołączona jest jeszcze miarka,którą łatwo i wygodnie odmierzymy interesującą nas ilość..Maska ma pojemnośc 190 g i kosztowała mnie 45 zł.Nadmienię,że w niektórych zaslonach kosmetycznych nałożenie takiej maski kosztuje około 50-60 zł.
Ja gdy ja ozrabiam z wodą mineralna wsypuję tylko jedną miarkę,która starcza dla mnie i mojego chłopaka,bo ja wolę troszkę bardziej wodniste niż takie "budyniowate".
Stosuję ją średnio 1 raz w tygodniu.Maska bardzo ładnie wygładza naszą buźkę a jej trzymanie na twarzy to sama przyjemność zwłaszcza w tak upalne dni,gdyż przyjemnie chłodzi. Warto jest pod taką maskę nałożyć jakieś serum czy ampułkę rozprowadzić .Ja używam próbek serum.Maska fajnie odświeża i nawilża twarz.Skóra jest po niej dogłębnie nawilżona i miła w dotyku.Moje zaczerwienienia i pajączki sa bardziej zredukowane a zaczerienione plamy po krostkach wycisniętych są bladsze i szybciej się goja.Moja wrażliwa skóra jest dobrze wyciszona po tych algach.Napewno kupię sobie ich więcej do domowego SPA.Polecam!!!

A czy jeszcze,ktoś miała kontakt z tymi maskami algowymi.Dajcie znać,które Wam się sprawdziły i polecacie.A może jakiejś innej firmy polecacie.Piszcie w komentarzach.

sobota, 5 lipca 2014

Błoto z Morza Martwego

Witajcie,Kochani dawno mnie nie było postaram się to jakoś nadrobić i obiecałam sobie,że tego jednego posta tygodniowo musze napisać dla Was.Nie jest to dużo i mam nadzieję,że mi się to uda.


Dzisiaj chciałam napisać o czymś co już dawno kupiłam .Jest  to maska a dokładniej Błoto z Morza Martwego.



W Rossmanie zakupione na promocji cos koło 12-15 zł.Pojemność 500g.





Oryginalne błoto z Morza Martwego, pozyskane ręcznie, poddane procesowi suszenia na słońcu. Zachowuje wszystkie właściwości błota mokrego. Po otwarciu zawartość opakowania możesz zużywać stopniowo, przez dłuższy okres czasu.
Skład: 100% błoto z Morza Martwego.
Maska błotna z Morza Martwego: 
- regeneruje, pielęgnuje i odżywia skórę,
- oczyszcza i wygładza, pozostawiając skórę świeżą, matową i nawilżoną; 
- pobudza krążenie krwi i metabolizm skórny
- jest szeroko stosowana w ośrodkach SPA do zabiegów antycellulitowych i przeciw rozstępom
- pozwala usunąć zmęczenie fizyczne i psychiczne
- może być ważnym uzupełnieniem w terapii trądziku, łuszczycy, atopowego zapalenia skóry, egzem czy łojotoku. 



Moja opinia:
Maseczka idealnie oczyszcza i złuszcza. Po zastosowaniu cera jest promienna a pory obkurczone. Jest w postaci bardzo wydajnego proszku (nie płacimy za wodę tak jak w przypadku gotowych masek). Początkowo występuje delikatne pieczenie, dlatego polecam zastosować mniejszą dawkę. Moim zdaniem to jedna z lepszych  naturalnych maseczk dostepnych w drogeriach  na rynku.Maseczka zawiera w sobie naturalne kamyki,któtre mogą trochę poranić twarz jeśli nie umiejętnie się ja nałoży.Najlepiej rozribić ja z wodą pędzelkiem do masek lub dłonia delikatnie tylko przykładać do twarzy i nic nie rozcierać.Coś na zasadzie stemplowania.

Nie mam żadnych wątpliwości, że jest skutecznym środkiem antycellulitowym, ponieważ świetnie rozgrzewa skórę i stymuluje krążenie. Mam cerę naczyniową, ale akurat ten produkt może nie zrobić nam krzywdy, jeśli znajdziecie na niego sposób (mimo wszystko podchodźcie do niego ostrożnie). Zauważyłam, że najmocniejsze działanie oczyszczające wykazuje w połączeniu z samą wodą mineralną - skóra czasami jest aż ściągnięta, skrzypi, a nałożone błoto szczypie i piecze (wytrzymuję z nim maksymalnie 10minut). Takie działanie błota neutralizuje jogurt naturalny, dodatek pantenolu i alantoiny i wytrzymuję z nim aż do zaschnięcia, czyli około 30 minut. Wtedy cera nie jest aż tak ściągnięta, podrażniona i nie widzę nasilonych zmian naczyniowych. 

Produkt głęboko oczyszcza - zawsze szukam swoich porów po maseczce  Ilośc zaskórników i stanów zapalnych została zredukowana, poza tym błoto wpływa świetnie na gojenie i przygasza zaostrzone zmiany. Skóra jest jędrna, niesamowicie gładka i mięciutka. Po zmyciu maseczki, cera wygląda jak po obróbce graficznej, poza tym działa długofalowo. Widzę, że moja skóra (widać to zwłaszcza na skórze mamy) jest wyraźnie odżywiona, ujędrniona i bardziej promienna. Produkt rzeczywiście ogranicza przetłuszczanie skóry i skutecznie odblokowuje pory. Ma realny wpływ na skórę trądzikową - zmiany goją się błyskawicznie, wyskakują o wiele rzadziej.


A wy co polecacie?

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Pytanie do....?

Witam,dzisiejszym postem rozpoczynam nową serię zatytułowana Pytanie do ...? Będę tu odpowiadać na wasze pytania z zakresu kosmetyki,wizażu i stylizacji paznokci.
Dzisiaj coś na temat paznokci.

O czym warto pamiętać robić manicure?

1. Czy częste piłowanie paznokci sprawi,że paznokcie będą rosły szybciej?

Jest to NIEPRAWDA.Przycinanie ich nie ma wpływu na ich wzrost.Zależy to powiem od diety,uwarunkowań genetycznych czy sposobu pielęgnacji



2.Czy paznokcie należy najlepiej obcinać lub piłować po kąpieli?

To PRAWDA. Tuż po kąpieli paznokcie są miękkie i łatwo poddają się piłowaniu lub obcinaniu.




3. Czy to prawda ,że moczenie paznokci w wodzie z cytryną pomaga w leczeniu przebarwień?

PRAWDA. Taka "kąpiel" sprawia,że płytka staje się jaśniejsza.


4. Malowanie paznokci ciemnym kolorem sprawia,że żółkną?

PRAWDA.Taki efekt uzyskamy,jeśli wcześniej nie pomalujemy płytki bezbarwną emalią(lakier podkładowy,odżywka).Ciemny lakier odbarwia paznokcie, zwłaszcza gdy jest pozostawiony na nich zbyt długo,dlatego zalecane jest używanie podkładów pod lakier.


5.Koleżanka powiedziała mi,żebym nie usuwała skórek przy paznokciach bo wtedy stają się one twardsze.Czy to prawda?

Jest to NIE PRAWDA. Jeśli stosujemy do tego specjalny preparat zmiękczający a następnie usuwamy skórki drewnianą szpatułką ,nie ma takiego ryzyk.Jednak gdy wycinamy je nożyczkami lub cążkami ryzykujemy natomiast nie tylko infekcję, ale i powstanie bolesnych "zadziorków".



6.Czy dobrze robię,że wcieram oliwkę w skórki i paznokcie? Czy mi się dzięki temu one wzmocnią(paznokcie)?

PRAWDA. Wcieranie oliwki wzmacnia paznokcie , i nie tylko je regeneruje,ale i silnie nabłyszcza i pomaga odbudować mikrouszkodzenia.Wcieraj dalej!



7.Czy to prawda,że polerka używana zbyt często niszczy płytkę paznokcia?
Tak to PRAWDA. Zalecane jest,wiec jej rozważne używanie.Ścieranie wierzchniej warstwy,choć wyrównuje powierzchnie płytki,wykonywanie zbyt często sprawia,że paznokcie,stają się cienkie,kruche i bardziej podatne na łamanie.






piątek, 6 czerwca 2014

Soraya-5 drogocennych olejków

Witajcie! Przepraszam,że mnie ostatnio tak długo nie było,ale byłam bardzo zajęta szkołą,kursami , praca i domem. Trochę już przystopowałami mam nadzieję,że teraz będę miała więcej czasu na pisanie dla was.
Dzisiaj chciałam wam pokazać jeden z moich olejków.


Ten jest do twarzy .Firma Soraya kupiony w Biedronce za 10.99zł Pojemność to 50 ml.


Kupiłam go specjalnie do przeprowadzania masażu twarzy.

Świat Natury to linia oparta na drogocennych olejach, wzbogacona najcenniejszymi roślinnymi esencjami z różnych stron świata.
Regenerujący olejek do twarzy to wyjątkowa mieszanka szlachetnych naturalnych olejów: arganowego, migdałowego, z róży, z amarantusa, wzbogaconych w witaminy E i F oraz olejowy ekstrakt z nagietka. Esencja stworzona została z myślą o kobietach, które pragną pielęgnować swoją cerę w sposób niebanalny, dający poczucie maksymalnego nasycenia skóry składnikami odżywczymi, komfortu i luksusu. Jego formuła dostarcza skórze substancji regenerujących i przeciwstarzeniowych. Naskórek staje się niezwykle gładki i elastyczny, poprawia się jędrność skóry, a zmarszczki ulegają spłyceniu.

Skład: Caprylic/Capric, Triglyceryde, Helianthus Annus Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum, Argania Spinosa Kernel Oil, Rosa Moschata Seed Oil, Amaranthus Cruenthus Seed Oil, Calendula Officinals Flower Extract, Carthamus Tinctorius Seed Oil, Linoleic Acid, Linolenic Acid, Benzyl Benzoate, Coumarin, Limonene, Linalool.

Miałam  małe obawy jeśli chodzi o oleistości tego olejku, ale niepotrzebnie, bo o dziwo wcale tłusty nie jest. Idealnie nawilża, wygładza. Nakładam go na noc ,również na szyję i dekolt . Jest bardzo wydajny. Używam go używam, a on wciąż jest w buteleczce. Bardzo często robię nim też masaż twarzy mojemu chłopakowi i co zauważyłam.Jego twarz bardzo się zmieniła odkąd używa tego olejku przedewszystkim już się tak nie "sypie" tzn. nie łuszczy się tak nadmiernie.Ładnie nawilża i koii podrażnienia.A najważniejsze  nie trzeba po masażu myć twarzy bo skóra się nie kleii i nie brudzi no i nie spływa z twarzy. Świetnie się również sprawdzi  do wcierania we włosy czy paznokcie.Skóra dłoni  jest po nim aksamitnie miękka.Niestety buteleczka  nie ma dozownika.


środa, 14 maja 2014

Rzeczy męsko-damsko-męskie part.2

Cześć,dzisiaj przychodzę do was z drugą częścią kosmetyków męsko-damskich lub odwrotnie kto jak woli.Link do pierwszej części znajdziecie TUTAJ
W tym poście będzie tym razem o kosmetykch,które podbiera mi mój chłopak z pewnych przyczyn to też moja zasługa,gdyz sama go do nich przekonywałam i teraz sam z siebie ich używa,a czasami prosi mnie o drobną pomoc w ich zastosowaiu.

Będzie to krótki post bo nie będzie w nim żadnych recenzji tylko trochę faktów.

Zacznę oczywiście od wszelkiego rodzaju peelingów i maseczek.


Zazwyczaj używa on takie,które ja posiadam w swoich zbiorach,ale prosi mnie o pomoc w doborze takiej,która będzie pasowała dla jego zaczerwienionej,naczynkowej,wrazliwej skóry.Nie opiszę tutaj jego ulubionej bo takowej niestety nie ma,ale po rytuale spa jest zawsze zadowolony,bo to jest typowy narcyz,który lubi dobrze wyglądać,

Drugą rzeczą jakiej używa jest to odżywka do włosów. Z racji tego,że ma on króciutkie włosynie nie  stosuje jakiś specjalnych odżywek tylko też takie,które ja posiadam na stanie

Do porannych i wieczornych kosmetyków odziwo zaliczyć mogę krem do twarzy i balsam nawilżający do ust, z mojej kolekcji.Krem już swój choć czasami podbiera i moje kremy do rąk i twarzy.


I oczywiście z racji tego,że praktycznie nigdzie niema wersji męskiej płynu do higieny intymnej używa on tego co stoi na mojej półce.Z tego co wiem to Ziaja ma,ale szczeże powiedziawszy nie widziałam go jeszcze w żadnej drogerii.


A do masażu używam na nim blsamów ze swojej półki.

A wasi Panowie jakie kosmetyki wam podbierają lub jakie swoje kosmetyki na  nich "testujecie";-)?